NEWSY

FEN 12: Gallon zasypuje Michalskiego gradem ciosów i zgarnia pas FEN w wadze półśredniej!

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Michalski zaczął energicznie, ale atakował tylko krótkimi seriami prostych, które z kolei kopnięciami i ciosami sierpowymi kontrował Francuz. Na około 90 sekund przez końcem pierwszej odsłony, Gallon sprowadził naszego rodaka do parteru, ale ten błyskawicznie wstał i niemalże do końca rundy kontrolował walkę w klinczu, wpychając przeciwnika w narożnik.

Drugie starcie rozpoczęło się od kopnięć z obu stron a następnie Polak obronił obalenie. W kolejnej części rundy Gallon zaczął uzyskiwać wizualną przewagę w stójce co zaowocowało próbą sprowadzenia zainicjowaną przez Michalskiego, z której jednak Gallon wyszedł obronną ręką. Po fragmencie wyrównanej walki, Michalski ponownie wepchnął Gallona w narożnik, z którego próbował – znów bezskutecznie – przenieść walkę do parteru. W tej części walki obaj zawodnicy zadawali ciosy, Polak więcej uderzał krótkimi podbródkowymi, a reprezentant „trójkolorowych” odpowiadał kolanami z klinczu.

Trzecia runda rozpoczęła się od znakomitego obalenia ze strony fightera z Wrocławia, który z góry konsekwentnie zadawał ciosy, co zaowocowało rozcięciem łuku brwiowego przeciwnika. Michał pozostał w uprzywilejowanej pozycji aż do gongu oznaczającego koniec rundy.

W czwartej odsłonie obserwowaliśmy wymianę ciosów, aż po około minucie Davy trafił mocno Polaka, który jednak potrafił przeczekać tę część walki i odzyskać równowagę sprytnie klinczując. Po tym jak panowie wrócili do wymiany ciosów, Francuz trafił Michalskiego kopnięciem na wątrobę, po czym ruszył natychmiast z serią ciosów prostych, po których zawodnik z Wrocławia przyklęknął i natychmiast został zasypany gradem ciosów, po których sędzia ringowy zmuszony był przerwać walkę.