francis ngannou nie jestem głupcem joshua

Dziedzictwem dzieci nie nakarmisz. Francis Ngannou szczerze o walkach w MMA

Jakub Hryniewicz
0
Opublikowano: 12 marca 2026

Legenda MMA Francis Ngannou wyjaśnił, dlaczego na tym etapie kariery bardziej niż na budowaniu sportowej legendy skupia się na walce o uczciwe wynagrodzenie.

Popularny „The Predator” uchodzi za jednego z najpotężniej bijących zawodników w historii mieszanych sztuk walki. W trakcie swojej kariery osiągnął wiele, a także spróbował sił w zawodowym boksie, gdzie zarobił ogromne pieniądze w starciach z takimi gwiazdami jak Tyson Fury czy Anthony Joshua.

Teraz Kameruńczyk przygotowuje się do powrotu do klatki. Podczas gali z walką wieczoru Gina Carano vs Ronda Rousey, transmitowanej przez Netflix, zmierzy się z Philipe Linsem. Jednym z głównych powodów jego rozstania z Ultimate Fighting Championship był spór dotyczący wynagrodzeń zawodników. W tej kwestii wielu fanów stanęło po stronie „The Predator”, zwracając uwagę na rosnącą krytykę systemu płac w UFC.

Wszystkie walki gali Rousey vs. Carano obstawisz u bukmachera FORTUNA. Nowi użytkownicy na start otrzymają aż do 300 zł. Wystarczy, że pierwszy kupon z kursem min. 2.5 obstawicie za 50 zł, za co otrzymacie 150 zł we freebetach. A to tylko jeden z wielu bonusów na start.

TYPYKURSYBUKMACHER
Ronda Rousey1.25FORTUNA
Gina Carano3.50FORTUNA

Ngannou: „Moja spuścizna to bezpieczeństwo mojej rodziny”

W niedawnej rozmowie z MMA Junkie Ngannou przyznał, że obecnie znacznie ważniejsze od sportowej spuścizny jest dla niego zapewnienie bezpieczeństwa najbliższym.

Pozwólcie, że powiem wam, czym jest spuścizna. Moją spuścizną są teraz moje dzieci w domu, moja rodzina w domu – to, że mają opiekę zdrowotną, bezpieczeństwo, że mogę postawić jedzenie na stole i zapewnić im dach nad głową. To jest prawdziwa spuścizna. Możecie mieć spuściznę Muhammada Alego albo jakąkolwiek inną.

– Jeśli twoje dziecko nie może chodzić do szkoły, nie ma miejsca w społeczeństwie. Jeśli twoje dziecko nie ma jedzenia w brzuchu, ta cała spuścizna nic ci nie daje. Nie możesz pójść do sklepu, na stację benzynową czy zapłacić czesnego w szkole swoją spuścizną. Trzeba zrozumieć, że to bzdura, którą organizacje karmią zawodników, żeby walczyli dla „dziedzictwa”. Jeśli ktoś chce – proszę bardzo. Zachowajcie swoje dziedzictwo, a mnie dajcie moje pieniądze – to, na które zasługuję.

Zostaw ocenę
0
0
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze