KSW

Droga do KSW 59 – Mariusz Pudzianowski i Serigne Ousmane Dia

Pinterest LinkedIn Tumblr

W walce wieczoru gali KSW 59 dojdzie do prawdziwego starcia gigantów. Mariusz Pudzianowski zmierzy się w nim z królem zapasów z Senegalu, Serigne Ousmane Dią.

PPV na galę KSW 59 w sprzedaży na KSWTV.COM

Starcie tych dwóch olbrzymów odbędzie się w wadze superciężkiej. Obaj zawodnicy ważą bowiem ponad 120 kilogramów. W tym aspekcie to jednak Senegalczyk ma przewagę, bo jego mas wynosi aż 140 kilogramów, a Mariusz poinformował niedawno, że waży o 18 kilogramów mniej.

Mariusz Pudzianowski po raz ostatni pojawił się w klatce KSW w roku 2019, a jego starcie z Erko Junem było główną atrakcją gali w Chorwacji. Młody wilk z Bałkanów chciał zapolować na „Pudziana” dominując go w stójce. Mariusz, mimo ciężkich chwil, przetrwał jednak nawałnicę rywala i pokazał, że doświadczenie w klatce jest niezwykle ważne. Polak w drugiej rundzie odwrócił losy pojedynku, obalił Juna i rozbił go w parterze.

Po tym zwycięstwie zawodnik z Białej Rawskiej miał powrócić do klatki na gali KSW 53, która była planowana na marzec roku 2020. Rywalem Polaka miał zostać Quentin Domingos. Mariusz wypadł jednak z pojedynku przez kontuzję, a ostatecznie cała gala została odwołana ze względu na wybuch pandemii koronawirusa. Powrót do zdrowia siłacza z Polski i perturbacje jakie wywołały koronawirusowe obostrzenia sprawiły, że popularny „Pudzian” nie pojawił się w klatce przez cały 2020 rok.

Po powrocie do zdrowia Mariusz cały czas jednak trenował czekając na moment kolejnego wyzwania na macie. Znany ze swojej systematyczności i pracowitości „Pudzian” nie odpuszczał szykując się do startu i jak zawsze przygotowywał się do niego w Warszawskim Centrum Atletyki.

Mariusz ma dziś na swoim koncie dwadzieścia jeden stoczonych pojedynków w MMA. Ogromne doświadczenie jakie zdobył na przestrzeni ponad dziesięciu lat kariery w świecie mieszanych sztuk walki stawia go w roli faworyta boju z Serigne Ousmane Dią, ale Senegalczyk bił się nie tylko w klatkach MMA i uważa, że to jest jedna z jego przewag nad Mariuszem.

Serigne Ousmane Dia legitymuje się zdecydowanie mniejszym doświadczeniem w klatkach MMA od Mariusza Pudzianowskiego. Swoją pierwszą walkę stoczył dopiero w roku 2018 podczas gali w Szwajcarii. Debiut okazał się jednak bardzo udany, bowiem Dia już w drugiej minucie wygrał z innym topowym zapaśnikiem Amadou Papisem „Rocky Balboa” Konezem przez techniczny nokaut i zdobył pas mistrzowski organizacji SHC.

Drugą walkę na zasadach MMA Senegalczyk stoczył w lutym 2020 roku w Anglii. I tym razem nie tylko wyszedł z niej zwycięsko pokonując czołowego brytyjskiego mistrza walk na gołe pięści, Dana Podmore’a, ale również rozgromił go już w pierwszej minucie pojedynku. W obu starciach Dia używał swoich umiejętności zapaśniczych, aby przenieść walkę do parteru i tam dokończyć dzieła zniszczenia.

Zapasy w przypadku Serigne to nie tylko klucz do sukcesu w MMA, ale również ogromne doświadczenie wyniesione z Senegalu.  Popularny „Bombardier” to jedna z trzech największych legend narodowego sportu swojego kraju, jakim są właśnie senegalskie zapasy. Ousmane Dia dwukrotnie – w 2002 oraz 2014 – został mistrzem świata w tym sporcie i sięgnął po tytuł „The King of the Arena”. Dzięki swoim sukcesom Dia stał się równie wielką gwiazdą w Senegalu, jak Mariusz Pudzianowski w Polsce.

Mimo zdecydowanie mniejszego doświadczenia w MMA od „Pudziana”, Serigne zapowiada, że jest bardziej wszechstronnym zawodnikiem, bo nie skupia się tylko na mieszanych sztukach walki, ale cały czas praktykuje również zapasy. Mariusz zapowiada natomiast wojnę w klatce podczas gali KSW 59. Kto jednak zwycięży to starcie gigantów? Przekonamy się już 20 marca.

Comments are closed.