Zmiany na szczycie karty gali w Polsce. Organizacja OKTAGON MMA poinformowała, że Mateusz Legierski nie przystąpi do pierwszej obrony mistrzowskiego pasa. Powodem jest kontuzja, która wykluczyła czempiona z występu przed rodzimą publicznością.
Mistrz kategorii lekkiej doznał złamania kciuka, co automatycznie przekreśliło jego udział w wydarzeniu. Dla kibiców to spory cios – pierwsza obrona tytułu Legierskiego miała być jednym z głównych punktów gali i magnesem przyciągającym fanów do hali.
Legierski wypada z rozpiski. Kto uratuje main event?
Brak walki mistrzowskiej oznacza konieczność przetasowań w karcie. Organizatorzy nie ogłosili jeszcze nowego main eventu, jednak w rozpisce OKTAGON 86 wciąż znajdują się mocne nazwiska z lokalnej sceny. Wśród nich są m.in. Michał Materla oraz Tomasz Narkun.
Niewykluczone, że to właśnie pojedynek jednego z byłych mistrzów KSW zostanie przesunięty do walki wieczoru. Obaj zawodnicy mają ogromne doświadczenie i rozpoznawalność, które mogą bez problemu udźwignąć ciężar main eventu.
Na ten moment nie wiadomo, jak długo potrwa przerwa Legierskiego i kiedy mistrz będzie gotowy wrócić do klatki. Pewne jest jedno – gala w Polsce przejdzie reorganizację, a kibice z niecierpliwością czekają na ogłoszenie nowej walki wieczoru.
29-letni Legierski po pas mistrzowski sięgnął w ubiegłym roku, pokonując na pełnym dystansie Attilę Korkmaza. Tym samym „Dynamit” podniósł się po pierwszej przegranej w czesko-słowackiej firmie. Mateusza pokonał Losene Keita. Łącznie Polak w OKTAGON MMA zaliczył 11 występów, z których wygrał w dziesięciu.