Dana White szczerze przyznał kiedy ostatni raz trzymał kciuki za to aby jeden z zawodników zaliczył przegraną w octagonie UFC.
Dana White jako prezes najlepszej ligi MMA na świecie wielokrotnie wdawał się w konflikty i wymiany słowne z zawodnikami UFC. Jednym z fighterów, który najbardziej podpadł szefowi był Tito Ortiz, o którym nawet w ostatnich latach White wypowiadał się niezwykle negatywnie.
Oczywiście zdarzały się także sytuacje, w których zawodnicy zostali niejako odstawiani na boczny tor. Jednym z ostatnich takich przypadków jest Arman Tsarukyan, który jak często by nie startował w UFC czy poza organizacją to i tak nie może doprosić się ponownej szansy walki o pas dywizji lekkiej.
Dana White był gościem w radiu Real 9.23 LA gdzie został zapytany o to kiedy ostatni raz chciał, aby zawodnik UFC zaliczył przegraną. Szef najlepszej ligi MMA na świecie odpowiedział.
– To świetne pytanie (śmiech). Hmm… prawdopodobnie w połowie ubiegłego roku. Mamy prawie 1000 gości na kontraktach, nie wszyscy z nich mnie lubią i ja również za wieloma z nich nie przepadam, więc to zupełnie normalne.
White potwierdził, że są w UFC zawodnicy za którymi nie przepada i potwierdził, że w wakacje 2025 roku trzymał kciuki za to by jeden z nich zaliczył porażkę. Fani natychmiast zaczęli spekulować o tym kogo miał na myśli Dana. Prezes UFC nie ujawnił jednak nazwiska zawodnika, któremu życzył przegranej.