Dana White ma DOŚĆ negocjacji Fury vs Joshua! Uderzył w Hearna: To już jest absurdalne

Jakub Hryniewicz
0
Opublikowano: 11 września 2026

Negocjacje dotyczące długo wyczekiwanej walki Tysona Fury’ego z Anthonym Joshuą znalazły się w poważnym impasie. Dana White otwarcie obwinia za problemy Eddiego Hearna i przyznaje, że jest już bardzo blisko całkowitego wycofania się z rozmów.

Były mistrz świata wagi ciężkiej Tyson Fury zachęcał wcześniej Danę White’a, aby ten zaangażował się w organizację hitowego pojedynku z Anthonym Joshuą i pomógł doprowadzić sprawę do końca. Jeszcze kilka dni temu „The Gypsy King” publicznie chwalił działania szefa UFC, jednak od tamtej pory sytuacja zdecydowanie się pogorszyła.

Fury i Joshua stoczyli w tym roku osobne pojedynki, które miały przygotować ich do wyczekiwanej bezpośredniej konfrontacji. W organizację wydarzenia zaangażowanych jest kilka bardzo wpływowych postaci, w tym Turki Alalshikh, Dana White z Zuffa Boxing oraz Eddie Hearn z Matchroom Boxing.

Jeszcze na początku tygodnia napływały pozytywne informacje dotyczące negocjacji. Obecnie rozmowy miały jednak trafić na poważną przeszkodę, a White nie ma wątpliwości, kto jego zdaniem odpowiada za obecną sytuację.

Dana White ostro o Eddiem Hearnie. Może wycofać się z Fury vs Joshua

Podczas rozmowy z iFL TV oraz innymi przedstawicielami mediów Dana White został zapytany o stan negocjacji. Szef Zuffa Boxing po raz kolejny nie szczędził ostrych słów pod adresem Hearna.

– Nigdy nie znalazłbym się w sytuacji Eddiego Hearna, bo nie jesteśmy tacy sami. K…a, nie jesteśmy tacy sami – powiedział White.

– Wiem, że chce myśleć o sobie jako o promotorze… Nigdy nie widziałem faceta, który ma być promotorem wydarzenia, a jednocześnie szkodzi tej walce bardziej niż on. Właściwie to całkiem fascynujące. Nie ma żadnej walki – dodał, śmiejąc się.

White został następnie zapytany wprost, czy zbliża się do momentu, w którym po prostu odejdzie od stołu i zrezygnuje z dalszego udziału w negocjacjach dotyczących Fury vs Joshua.

– Tak, dosłownie jesteśmy już k…a w tym miejscu. To zaczyna być pie…lonym absurdem – odpowiedział.

Jednym z problemów pozostaje również miejsce organizacji pojedynku. Zdaniem White’a rozegranie walki w Wielkiej Brytanii oznaczałoby znacznie mniejsze pieniądze dla wszystkich zainteresowanych stron.

– Jeśli do walki dojdzie w Wielkiej Brytanii, w grę wchodzi znacznie mniej pieniędzy. Moim zadaniem jest wejść w to, znaleźć sposób, żeby obaj zawodnicy zarobili, a także żeby zarobiły pozostałe zaangażowane osoby. Jeśli Eddie’emu nie podoba się sposób, w jaki to wszystko przebiega, niech podrze kontrakt i sam zorganizuje tę walkę.

White jasno zaznaczył również, że nie zamierza za wszelką cenę walczyć o doprowadzenie pojedynku do skutku.

– Niezależnie od tego, czy ta walka się odbędzie, czy nie, moje życie będzie toczyć się dalej i poradzę sobie doskonale.

Słowa White’a pokazują, że atmosfera wokół negocjacji zrobiła się wyjątkowo napięta. Fury vs Joshua nadal pozostaje jednym z największych możliwych pojedynków we współczesnym boksie, ale jeśli strony szybko nie znajdą wspólnego języka, długo wyczekiwana konfrontacja Brytyjczyków po raz kolejny może pozostać jedynie w sferze planów.

Zostaw ocenę
0
0
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Najnowsze
WIDEO