Conor McGregor niespodziewanie pochwalił Islama Makhacheva: Jest wyżej niż Khabib i Cormier

Jakub Hryniewicz
0
Opublikowano: 09 lipca 2026

Conor McGregor zaskoczył kibiców swoją wypowiedzią na temat Islama Makhacheva. Irlandczyk, który od lat pozostaje skonfliktowany z Khabibem Nurmagomedovem i jego otoczeniem, tym razem nie szczędził Rosjaninowi komplementów. Co więcej, przyznał, że stawia go wyżej od samego Khabiba oraz Daniela Cormiera.

Już w ten weekend McGregor wróci do oktagonu po pięcioletniej przerwie. W walce wieczoru UFC 329 zmierzy się z Maxem Hollowayem w kategorii półśredniej. Jeśli odniesie zwycięstwo, niewykluczone, że otrzyma szansę walki o mistrzowski pas. Dana White nie wykluczył takiego scenariusza, mimo że Irlandczyk od kilku lat pozostaje mało aktywny. Potencjalnie mogłoby to doprowadzić do hitowego pojedynku z Islamem Makhachevem, który w ubiegłym roku został mistrzem UFC w drugiej kategorii wagowej, zdobywając tytuł w dywizji półśredniej.

Oglądaj walkę Conora McGregora za darmo!

Z okazji walki wieczoru UFC 329 możesz skorzystać z wyjątkowej akcji promocyjnej. Wpłać 50 zł po rejestracji, a za 2 zł postaw na wygranego walki McGregor vs Holloway. Jeśli trafisz – na Twoje konto wpłynie dodatkowe 400 zł!
Co więcej, grając z Superbet otrzymujesz dostęp do transmisji z UFC 329 na żywo – zupełnie za darmo!

McGregor: „Przed nim jeszcze wiele do osiągnięcia”

Choć przez lata relacje McGregora z Team Khabib były wyjątkowo napięte, Irlandczyk w rozmowie z Complex zdobył się na zaskakująco pozytywną ocenę Makhacheva. Zapytany o miejsce Rosjanina w gronie najlepszych zawodników w historii MMA, nie miał większych wątpliwości.

Ma za sobą niesamowity dorobek w dwóch kategoriach wagowych. Oczywiście, że należy do dyskusji o miano najlepszego zawodnika w historii.

McGregor odniósł się również do pojawiających się ostatnio sugestii dotyczących ewentualnego zakończenia kariery przez Makhacheva. Jego zdaniem Rosjanin wciąż ma przed sobą wiele wielkich walk.

Nadal walczy i nadal jest na szczycie, ale mam wrażenie, że ludzie wokół niego zaczynają mówić o emeryturze. A przecież przed tym chłopakiem zostało jeszcze bardzo dużo. Powinien to dostrzec i dalej kontynuować karierę.

Największe zaskoczenie padło jednak chwilę później. McGregor został zapytany o porównanie Makhacheva z jego dwoma słynnymi klubowymi kolegami.

Stawiam go wyżej od obu jego kolegów z drużyny – Daniela Cormiera i Khabiba Nurmagomedova.

Już w przyszłym miesiącu Islam Makhachev po raz pierwszy stanie do obrony pasa kategorii półśredniej. Na gali UFC 330 jego rywalem będzie Ian Machado Garry. Jeśli zarówno Rosjanin, jak i McGregor wygrają swoje najbliższe pojedynki, niewykluczone, że UFC spróbuje doprowadzić do jednego z największych starć w historii organizacji.

Zostaw ocenę
0
0
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Najnowsze
WIDEO