Archiwum

Co się stało? – odc. 36

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

CSS

W dzisiejszym odcinku zawędrujemy do: Stanów Zjednoczonych i Brazylii, aby zdać Wam raport z gal:XFC 25, Combat Zone 45 oraz Jungle Fight 57. Zaczynamy!

Brazylijski talent, trenujący w ATT Atlanta młodszy brat Douglasa Limy – Dhiego Lima [9-1] – odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu, pokonując przez niejednogłośną decyzję Rickiego Raineya [6-2]. Walka była co-main eventem gali XFC 25 – Boiling Point, w Albuquerque (stan Nowy Meksyk). W innej walce tej gali, dotkliwej porażki przed czasem doznał uczestnik TUF-a (Team Miller vs. Team Bisping) – Stephen Bass [10-2]. „Big Fish” został odprawiony uderzeniami w parterze przez 3-krotnego uczestnika gal Bellatora – Farkhada Sharipova [14-5]. Do zakoćzenia walki doszło w finalnej minucie drugiej rundy, kiedy to po soczystym ground and pound ze strony „Franka”, sędzia zmuszony był przerwać walkę. W rewanżowym starciu pomiędzy Ryanaem Thomasem [17-7] i Rockym Francem [3-7], po raz kolejny lepszy okazał się ten pierwszy, choć tym razem nie było mowy o żadnej kontrowersji, gdyż 28-latek z Illinois odprawił przeciwnika przed czasem, fundując mu przepięknej urody trójkąt w powietrzu.

W walce kontrolnej przed starciem z Kurtem Pellegrino w Bellatorze, Saul Almeida [13-4] potrzebował niespełna sześciu minut, aby odklepać słabiutkiego Wayne’a Harnoisa [3-11]. Walka odbyła się w ramach gali Combat Zone 45 w Salem (USA).

W brazylijskim mieście Belem odbyła się kolejna, 57-ma gala największej organizacji MMA w Kraju Kawy – Jungle Fight. W walce otwarcia: legitymujący się imponującym rekordem – Tiago Varejao Lacerda [20-1] – odprawił przez TKO w drugiej rundzie Adilsona Costę Ferreirę [7-3]. Do sporej niespodzianki doszło w walce wieczoru, w której to weteran brazylijskiej sceny MMA – Fabiano Silva da Conceicao [19-6-1] – został wypunktowany przez mającego ostatnio dobrą passę (czwarte zwycięstwo z rzędu), choć rzadko walczącego – Rafaela Mirandę [6-3].