Archiwum

Co się stało? – odc. 28

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

CSS

Powracamy po kilkutygodniowej przerwie, aby podsumować najciekawsze wydarzenia minionego weekendu na mniejszych galach. W tym odcinku zawitamy do Stanów Zjednoczonych i Japonii, gdzie przyjrzymy się temu co zdarzyło się na galach: Titan Fighting Championship 25, Classic Entertainment and Sports oraz Shooto 21. Zaczynamy!

Na wspomnianej już gali TFC 25 w Fort Riley, w Stanie Kanzas: była gwiazda wrestlingu, a zarazem ostatni oponent Jamesa Thompsona – Bobby Lashley [8-2] wrócił na zwysięskie tory dzięki poddaniu w drugiej rundzie, znanego polskim kibicom z gali KSW 22 – Kevina Asplunda [15-5].
W starciu dwóch, niepokonanych dotąd talentów dywizji lekkiej: Jake’a Lindsey’a [6-0] i Zacha Freeman’a [7-1], lepszy okazał się ten pierwszy. „The Librarian” potrzebował zaledwie 151 sekund na znokautowanie swojego oponenta.
W innej walce, mający za sobą występy w Strikeforce i Bellatorze – Brian „Mr. D” Davidson [11-4] – ugrał jednogłośną decyzję sędziowską nad Jesusem Adame [3-3].

W Lincoln, na Rhode Island odbyła się solidna obsadzona gala CES MMA – New Blood. W walce wieczoru: weteran UFC – John Howard [20-7] – uczynił kolejny krok w kierunku powrotu do największej organizacji MMA na świecie, dzięki szybkiemu nokautowi nad powracającym do zawodowych startów po… 12 latach (!!!), 40-letnim Chrisem Woodallem [1-2]. Dla 30-letniego Howarda było to szóste zwycięstwo z rzędu i od czasu zwolnienia z federacji braci Fertitta pozostaje niepokonany.
30-letni półciężki, Greg Rebello [15-5] zaliczył wpadkę, przegrywając przez niejednogłośną decyzję z – wydawałoby się – małowymagającym Lewisem Rumseyem [9-8].
Losu Rebello nie podzielił Chuck O’Neil [11-5]. Faworyzowany 27-latek z Bourne (w stanie Massachusetts) łatwo odprawił uderzeniami w parterze Ralpha Johnsona [5-6].

W walce wieczoru gali w Tokio, zatytułowanej Shooto – Shooting Disco 21: Catch the Moment: występujący w kategorii koguciej Kota Onojima [7-2-1] – pokonał przez decyzję sędziowską Daikiego Gojima’ę [4-2]. W innej walce: Kenta Sakuma [7-2-2] z Paraestra Kashiwa, poddał kimurą Shokiego Omichiego [8-6].