KSW

Co dalej po KSW 33?

Google+ Pinterest LinkedIn Tumblr

Czwarta tegoroczna gala organizacji KSW za nami. 17 tysięcy kibiców zgromadzonych w Tauron Arenie bez wątpienia może być bardzo zadowolonych z emocji, które dostarczyło im dziewięć świetnych pojedynków. Tradycyjnie już podsumuję wszystkie walki i zabawie się w matchmakera, proponując moje „fantasy matches” dla zwycięzców sobotnich starć. Serdecznie zapraszam do lektury.

łukasz bieńkowski ksw

Łukasz Bieńkowski

W pojedynku otwierającym KSW 33 w kategorii średniej Łukasz Bieńkowski odniósł niezwykle cenne zwycięstwo, odprawiając przez większościową decyzję Piotra Wawrzyniaka. Bieńkowski raz po raz nękał swojego rywala świetnymi kombinacjami oraz masą kolan w klinczu, które stopniowo odbierały siły Wawrzyniakowi. Należy pochwalić Łukasza za konsekwencję w tym co robił, jest to bardzo dobry nabytek organizacji, który z pewnością przysporzy nam jeszcze dużo emocji. W moim odczuciu kolejnym przeciwnikiem Bieńkowskiego powinien być Piotr Strus. Obaj fighterzy na pewno zagwarantowali by nam dużo stójkowych fajerwerków.

Ariane Lipski KSW

Ariane Lipski

Faworyzowana w tym starciu Katarzyna Lubońska nie mogła sobie poradzić z kapitalną stójką Brazylijki Ariane Lipski, przegrywając z nią przez techniczny nokaut w drugiej rundzie. Lipski to świetny nabytek KSW i wg mnie potencjalna przyszła mistrzyni organizacji. Brazylijka zaprezentowała świetne muay thai, raz po raz trafiając trochę bezradną w swoich poczynaniach Lubońską. Dla 21-letniej Ariane była to czwarta tegoroczna wygrana. Naturalnym zestawieniem dla Lipski powinien być pojedynek z Kamilą Porczyk, która również odniosła jedno zwycięstwo na ringu KSW.

Łukasz Chlewicki KSW

Łukasz Chlewicki

Bardzo dobry gameplan Łukasza Chlewickiego dał mu zwycięstwo punktowe nad Bartłomiejem Kurczewskim, który wskoczył do tego pojedynku jako trzeci już przeciwnik „Saszy”. Chlewicki pomimo 11 centymetrów przewagi wzrostu oraz sporej przewagi zasięgu „Kury” nie dał sobie zrobić wielkiej krzywdy, wypunktowując młodszego rywala. „Sasza” pomimo 36. lat to solidna firma polskiego MMA, zawodnik który na pewno da dla organizacji kolejne dobre pojedynki. Mam dwóch kandydatów do walki z Chlewickim: pierwszy to zawodnik, który wypadł z walki z Łukaszem – Grzegorz Szulakowski, drugim przeciwnikiem mógłby być świeżo upieczony zwycięzca z londyńskiego KSW 32 – Leszek Krakowski.

Kamil Szymuszowski ksw

Kamil Szymuszowski

Reprezentant Gracie Barra Łódź Kamil Szymuszowski odniósł drugie zwycięstwo w oktagonie KSW, wygrywając przez niejednogłośną decyzję z Niemcem Davidem Zawadą. W tym pojedynku należy również podkreślić dobry gameplan „Szymka”, który zaowocował zwycięstwem u dwóch sędziów punktowych. Szymuszowski to bardzo solidny fighter, który w każdej płaszczyźnie walki prezentuje się naprawdę dobrze. Kamil kontynuuje dobrą passę siedmiu zwycięskich walk na polskich ringach, i według mnie czas na naprawdę mocnego rywala, a takim bez wątpienia jest Rafał Moks. Ten pojedynek mógłby pokazać, czy „Szymek” jest w stanie wskoczyć do ścisłej czołówki kategorii półśredniej w Polsce.

anzor azhiev ksw

Anzor Azhiev

Po ostatniej porażce w świetnym stylu do klatki KSW powrócił młody Anzor Azhiev, który spacyfikował i ostatecznie poddał w trzeciej rundzie popularnego „Psychopatę”, czyli Vaso Bakocevicia. O zwycięstwie Czeczena zadecydowały świetne zapasy, na które w żaden sposób nie mógł odpowiedzieć Czarnogórzec. Anzor był bardzo dobrze przygotowany do tego pojedynku, nie dał się prowokować przeciwnikowi, co należy zdecydowanie zapisać in plus. Ja osobiście bardzo chciałbym zobaczyć rewanż Azhieva z ostatnim pogromcą i pretendentem do pasa kategorii piórkowej – Brazylijczykiem Kleberem Koike Erbstem. Dla Anzora ta porażka bez wątpienia była bardzo bolesna i chciałby się zrewanżować swojemu pogromcy z KSW 30.

Aziz Karaoglu KSW

Aziz Karaoglu

Po raz kolejny skazywany na porażkę przez bukmacherów i większość kibiców turecki Niemiec Aziz Karaoglu zdemolował w zaledwie 30 sekund Brazylijczyka Maiquela Falcao. Nie ulega wątpliwości, że stójka Aziza stoi na naprawdę najwyższym poziomie. Karaoglu w trzech ostatnich walkach zdemolował Strusa, Silvę i Falcao w niecałe cztery i pół minuty! Bez wątpienia należy mu się pojedynek o pas mistrzowski kategorii średniej, gdzie z Mamedem Khalidovem dadzą niesamowite stójkowe emocje.

Artur Sowiński KSW

Artur Sowiński

„Kornik” to bez wątpienia największy zwycięzca podczas sobotniej gali. Świeżo upieczony mistrz kategorii piórkowej po profesorsku rozgryzł groźnego Klebera Koike Erbsta, pokazując mu stójkę na najwyższym poziomie, przy okazji nie dając mu rozwinąć skrzydeł w jego grapplerskiej płaszczyźnie. Nie ukrywam że skreślałem Artura w tym starcie, czego bardzo żałuje. „Kornik” zrobił duży progres, co mnie osobiście niezwykle cieszy. Mam nadzieję że KSW wpląta w tę układankę jakieś nowe twarze. Szukając na polskim podwórku solidnym przeciwnikiem byłby młody Filip Wolański, który odprawiał walczących dla KSW Arbiego Shamaeva oraz Sergeja Grecicho. Drugim dobrym rywalem mógłby być mocny Niemiec Max Coga.

Karol Bedorf KSW

Karol Bedorf

W drugim pojedynku mistrzowskim w „królewskiej” kategorii Karol Bedorf znakomitym high kickiem znokautował Michała Kitę. Nie ukrywam, że pierwsza runda w wykonaniu „Coco” wyglądała dość blado, dawał się trafiać Michałowi, jednakże wynik pojedynku był pozytywny dla Karola. Moim zdaniem czas na duży test dla „Coco”, z pewnością będzie ciężko znaleźć naprawdę wymagającego rywala dla Bedorfa. W jednym z wcześniejszych podsumowań proponowałem Rosjanina Denisa Goltsova, i tego trzymam się nadal.

mamed khalidov ksw

Mamed Khalidov

O pojedynku Khalidov – Materla zostało już powiedziane chyba wszystko. Mamed jest nieprawdopodobnym fighterem, mega eksplozywna stójka, nieprzewidywalność, osobiście liczyłem na dłuższy pojedynek i wcale nie wykluczałbym tutaj rewanżu, nie ulega jednak wątpliwości że Mamed to TOP 3 zawodników kategorii średniej poza UFC, o ile nie najlepszy. Jak wyżej proponowałem, oczekuję starcia Mameda z Azizem Karaoglu.

Tak w skrócie wyglądają proponowane przeze mnie zestawienia:
Łukasz Bieńkowski – Piotr Strus
Ariane Lipski – Kamila Porczyk
Łukasz Chlewicki – Grzegorz Szulakowski/Leszek Krakowski
Kamil Szymuszowski – Rafał Moks
Anzor Azhiev – Kleber Koike Erbst
Artur Sowiński – Filip Wolański/Max Coga
Karol Bedorf – Denis Goltsov
Mamed Khalidov – Aziz Karaoglu

Konfrontacja Sztuk Walki z czterema galami kończy rok 2015. Bez wątpienia jest to najlepszy rok w wykonaniu federacji. Ogromnym sukcesem zakończyła się pierwsza gala KSW poza granicami Polski. Miejmy nadzieję, że sportowo w 2016 roku zobaczymy masę ciekawych walk oraz powiększenie parku zawodniczego w kategoriach piórkowej i półśredniej. Tymczasem widzimy się 5. marca na warszawskim Torwarze podczas gali KSW 34. A Ty jakie masz odczucia co do sobotniej gali, i z kim zestawiłbyś wczorajszych zwycięzców?