Carlos Prates zapowiada wielką walkę z Leonem Edwardsem. Brazylijczyk zamieścił przerobione zdjęcie dorzucając do niego odpowiedni dopisek.
Carlos Prates ma na swoim koncie zaledwie cztery pojedynki w octagonie organizacji UFC. Brazylijczyk może się jednak pochwalić doskonałą serią dziesięciu zwycięstw z rzędu przez nokauty. To właśnie ta passa sprawia, że o pojedynkach ze zdecydowanie wyżej notowanymi przeciwnikami.
Carlos Prates zajmuje aktualnie trzynastą lokatę w rankingu UFC w dywizji półśredniej. Koszmar ma przed sobą kilku zawodników, którzy wydają się odpowiednimi rywalami. Wystarczy wymienić takie nazwiska jak Geoff Neal, Stephen Thompson czy Gilbert Burns.
Zawodnik zamieścił w swoich mediach społecznościowych przerobione zdjęcie sugerujące jego pojedynek z Leonem Edwardsem. Carlos Prates dorzucił do fotki dopisek „wkrótce”.
Carlos Prates shares an edit of him fighting Leon Edwards with the "🔜" emoji 👀👀
— Championship Rounds (@ChampRDS) December 27, 2024
📸 IG / ifonlymma #UFC #MMA pic.twitter.com/N0nW9XDgTf
Wiadomo, że Leon Edwards planuje powrót do octagonu na gali UFC w Londynie. Były mistrz kategorii do 77 kilogramów może nie być zbyt chętny na potyczkę z dobrym, choć wciąż mało znanym rywalem. Anglik będzie się pewnie starał o walkę z przeciwnikiem notowanym w czołowej piątce rankingu, tak aby wygrywając natychmiast powrócić do bezpośredniej rozgrywki o pas mistrzowski.
Sytuacja może się jednak zmienić jeśli matchmakerzy organizacji UFC zmienią optykę i pójdą w stronę tego, aby Edwards mógł stoczyć widowiskowy stójkowy pojedynek. Wtedy szanse Pratesa zdecydowanie rosną i faktycznie może on zostać rywalem Edwardsa.