UFC

Bonusy po UFC 267 rozdane. Nowi mistrzowie z wyróżnieniami.

Pinterest LinkedIn Tumblr

Od pechowej dla Polaków gali UFC 267 minęło już kilka godzin. Dla niewtajemniczonych – Zwycięstwo z Abu Dhabi wywiózł jedynie Michał „Lord” Oleksiejczuk, a Marcin Tybura oraz Jan Błachowicz musieli uznać wyższość rywali.

Jednakże nadszedł czas na przyznanie bonusów w postaci 50.000$, dla tych, którzy pokazali się na tej gali najlepiej.

Występ Wieczoru – Khamzat Chimaev

„Borz” Pod koniec ubiegłego roku, i na początku aktualnego, zaniepokoił kibiców możliwą emeryturą, spowodowaną pocovidowymi powikłaniami. Jednak niecały rok później udało mu się wrócić do klatki UFC, gdzie kompletnie zdominował Li Jinglianga, sprowadzając walkę do parteru od razu po pierwszym gongu, a to była prosta droga do skończenia walki już w pierwszej rundzie, co oczywiście się ziściło. Zawodnik posiadający swoje korzenie w Czeczeni prędko rozciągnął rywala, co skutkowało duszeniem zza pleców, które zmusiło Chińczyka do odpłynięcia i przerwania walki.

Występ wieczoru – Glover Teixeira

Jest to bonus, który chyba boli wszystkich Polskich kibiców najbardziej. Glover pokazał w walce z Janem Błachowiczem znaczną przewagę w parterze. Poczynając od pierwszej, przeleżanej przez niego rundy, którą z pewnością wygrał na kartach sędziowskich, aż do drugiej, gdzie co prawda Janek skutecznie wybronił większość obaleń, ale nie wystarczyło to na Glovera, który w końcu udanie przeszedł do parteru. Początkowo przeszedł on z gardy, do dosiadu, lecz widząc że Polak tak łatwo nie pozwoli mu na wyprostowanie rąk, postanowił przejść do duszenia Mataleo, którym udało mu się pokonać Błachowicza, dzięki czemu został najstarszym mistrzem UFC w historii.

Walka wieczoru – Petr Yan vs. Cory Sandhagen


Pierwotnie miał to być rewanż Petra Yana z obecnym mistrzem dywizji do 61. kilogramów – Aljamainem Sterlingiem, jednakże ten wypadł z walki, a w jego miejsce wszedł „Sandman”. Patrząc na pierwszą walkę Sterlinga z Yanem, było to zastępstwo na plus, bo obaj dali świetną walkę, i pomimo tego że trwała ona 25 minut, oni i tak po ostatnim gongu wyglądali na bardzo świeżych. Walka była bardzo techniczna, i obaj pokazali w niej wiele talentu. Ostatecznie to Yan wyszedł z tej walki zwycięsko, ale obu trzeba oddać, że dali świetne show, i bonus jak najbardziej zasłużony.

Comments are closed.