GALE

Aż pięć wielkich wydarzeń jednego dnia! Czeka nas bardzo ciekawy weekend ze sportami walki.

Pinterest LinkedIn Tumblr

W dzisiejszych czasach fani sportów walki mogą czuć się ukontentowani, ponieważ w każdy weekend można znaleźć ciekawą galę. Jednak takie weekendy, jak ten który jest przed nami ciężko przebić. Podczas jednego dnia dojdzie aż do pięciu wydarzeń. W tym artykule przybliżymy wam każdą z tych gal, powiemy gdzie obejrzycie każdą z nich, a na sam koniec polecimy wam, które z tych gal warto obejrzeć.

JOSHUA VS. USYK II

Zacznijmy od czegoś, dla fanów szermierki na pięści. Już w tę sobotę, na stadionie w Jeddah dojdzie do drugiego starcia pomiędzy Oleksandrem Usykiem, a Anthonym Joshuą. Brytyjczyk po 11 miesiącach dostał szansę zrewanżowania się Usykowi za ich pierwszą walkę, którą Ukrainiec wygrał jednogłośną decyzją sędziów, zostając tym samym nowym mistrzem świata federacji WBA, WBO, IBF, IBO.

Sama gala rozpocznie się o 18:00 czasu polskiego, jednak bohaterowie walki wieczoru spotkają się w kwadratowym pierścieniu dopiero w okolicach godziny 23:00. Całe wydarzenie obejrzycie na platformie DAZN, poprzez wykupienie miesięcznej subskrypcji w cenie 39.99.

GLORY 81

Tym razem coś dla fanów kichboxingu. 16 sierpnia organizacja Glory niespodziewanie ogłosiła, że ich wydarzenia na Polski rynek transmitować będzie Viaplay. Dlatego też w cenie jednego pakietu, na tej platformie obejrzycie aż trzy gale jednego wieczoru.

Sama gala odbędzie się 20 sierpnia w Dusseldorfie, a transmisja gali rozpocznie się o godzinie 20:00. W głównej walce wieczoru zobaczymy Jamala Ben Saddika, który zmierzy się Benjaminem Adegbuyi w limicie wagi ciężkiej.

KSW 73

Tym razem przechodzimy na rodzime podwórko, gdzie swoją galę zorganizuje federacja KSW, która po wielu latach wraca na Warszawski Torwar. Głównym daniem tego wieczoru będzie batalia dwóch kickboxerów, którzy swoje umiejętności postanowili sprawdzić w MMA. Mowa tu o Arkadiuszu Wrzosku, oraz Tomaszu Sararze. Dalej na karcie mamy Daniela Rutkowskiego, Radosława Paczuskiego, który zmierzy się z o wiele bardziej doświadczonym Jasonem Radcliffem. Na karcie zobaczymy również: Damiana Piwowarczyka, Iona Surdu, Karolinę Owczarz, oraz wielu innych zawodników.

Gala polskiej organizacji również będzie transmitowana na platformie Viaplay, a transmisja gali rozpocznie się o godzinie 19:00.

PFL 9

Będzie to już trzecia gala transmitowana przez Viaplay. Po zeszłotygodniowej gali w Cardiff, tym razem przyszedł czas na Londyn. Amerykańska organizacja po raz kolejny organizuje galę w godzinach przyjaznych dla Europejskich fanów sportów walki, ponieważ gala rozpocznie się o godzinie 19:00.

Na karcie walk zobaczymy półfinały turniejów wagi lekkiej kobiet, oraz wagi piórkowej mężczyzn. Tym razem mistrzyni PFL – Kayla Harrison, podejmie Martinę Jindrovą, a w drugim półfinale tego turnieju Larrisa Pacheco zawalczy z Oleną Kolesnyk. Natomiast w wadzę piórkowej odbędą się walki: Ryoji Kudo vs. Bubba Jenkins, oraz Chris Wade vs. Loughnane. Na gali nie zabraknie też polskiego akcentu. Marcin Held, czyli zeszłoroczny uczestnik turnieju o milion dolarów w wadze lekkiej, zamknie jutrzejsze postlimsy.

UFC 278: USMAN VS. EDWARDS

Przechodzimy do crème de la crème jutrzejszego dnia, czyli gali UFC w Salt Lake City. W Main Evencie gali zobaczymy starania Leona Edwardsa w wejściu na szczyt wagi półśredniej. Przed nim jednak niełatwe wyzwanie, w postaci mistrza – Kamaru Usmana. Na karcie zobaczymy również powrót Luke’a Rockholda, który również dostał ciężki orzech do zgryzienia, w postaci Paulo Costy.

Na tej gali swoją gonitwę za pasem mistrzowskim rozpocznie również Jose Aldo, który wprost zakomunikował, że po pokonaniu na sobotniej gali Meraba Dvalishviliego, chcę zmierzyć się z mistrzem wagi Koguciej, aby następnie przejść na zasłużoną emeryturę.

Na karcie walk nie zabraknie również Polaka – Marcina Tybury, który w walce zamykającej kartę wstępną podejmie Alexandra Romanova. Od tej walki rozpocznie się również transmisja gali na kanałach Polsatu Sport. Pozostałą część gali będziecie mogli obejrzeć na platformie UFC Fight Pass.

A WIĘC… CO OGLĄDAĆ?

Minusem każdego tego typu dnia, jak ten, jest konieczność wyboru. Choć każda z tych gal zapowiada się ciekawie, osobiście postawiłbym na KSW 73, przeplatając to walkami turniejowymi z gali PFL, co umożliwia nam Viaplay, dzięki możliwości oglądania dwóch transmisji jednocześnie. Oczywiście polecam również przełączyć się na pojedynek Usyk vs. Joshua, ponieważ to starcie prawdopodobnie wyłoni najlepszego ciężkiego w światowym boksie. A w nocy z soboty na niedzielę nie ma już w czym wybierać. Stawiam na UFC, które polecam obejrzeć w całości, ponieważ niejednokrotnie karta wstępna lubi zaskoczyć.


Comments are closed.