anderson silva uważa że jake paul zamknie usta hejterom

Anderson Silva uważa, że Jake Paul zamknie usta hejterom

Bartosz Sobczak
1
Opublikowano: 16 grudnia 2025

Anderson Silva uważa, że Jake Paul zamknie usta hejterom. Wszystko za sprawą walki Amerykanina z Anthonym Joshuą.

Anderson Silva stoczył w 2022 roku pojedynek z Jakiem Paulem. Jak się okazuje Brazylijczyk z sympatią przygląda się dalszym poczynaniom amerykańskiego youtubera w świecie boksu zawodowego. Żywa legenda UFC ceni fakt, że Paul postawił na sport i ostro trenuje.

Anderson Silva udzielił wywiadu dziennikarzowi Mike’owi Heckowi z portalu MMAFighting. Podczas rozmowy Pająk zabrał głos na temat Paula. 50 latek uważa, że walka z Anthonym Joshuą to dobre zestawienie dla Jake’a.

Anderson Silva uważa, że Jake Paul zamknie usta krytykom. Brazylijczyk podkreślił, że teraz hejterzy nie będą mieli już wiele do powiedzenia.

– W ringu każdy ma szansę. Ja bardzo szanuję Jake’a ponieważ on za każdym razem jest gotowy do walki. On jest prawdziwym zawodnikiem. Wcześniej mówili, że nigdy nie bił się z prawdziwym pięściarzem. Teraz nie mogą nic powiedzieć bo Jake zmierzy się z gigantem, doskonałym bokserem. Co ludzie teraz powiedzą?

Silva zwrócił uwagę na fakt, że Jake Paul zmierzy się z rywalem z wyższej kategorii dysponującym zdecydowanie lepszymi warunkami fizycznymi.

– Oczywiście Jake może przegrać i wtedy znajdą się tacy, którzy powiedzą: „wiedziałem te wcześniejsze walki nie były realne”. Tylko, że Jake nie jest z tej samej kategorii wagowej, a jednak wejdzie do ringu i zmierzy się z jednym z najlepszych pięściarzy. Myślę, że tak długo jak Jake będzie wykonywał taką pracę to nikt nie może mieć do niego zastrzeżeń.

Walka Jake Paul vs Anthony Joshua odbędzie się już w piątek 19 grudnia w Miami. Pojedynek został zakontraktowany na osiem rund.

Zostaw ocenę
0
0
1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Hejterek420
7 miesiące temu

Jake nie jest z tej samej kategorii, ale jest najebany sterydami i zapewne koksem przed walką. Powinien się zmierzyć z jakimś topowym bokserem w swojej wadze i nie byłoby gadki.