Home / Archiwum / Sean McCorkle: Chciałbym zawalczyć o pas KSW

Sean McCorkle: Chciałbym zawalczyć o pas KSW

McCorkle

Pełna rozmowa z rywalem Mariusza Pudzianowskiego z KSW 23 i 24 – charyzmatycznym weteranem UFC – Seanem McCorkle po rozwinięciu treści newsa.

Maciek Samsungowski, myMMA.pl: Cześć Sean! Jak się czujesz?
Sean McCorkle: Witajcie. Czuję się stary, zmęczony i bardzo seksowny dla człowieka o moim rozmiarze.
M: Co myślisz o rewanżu z Mariuszem Pudzianowskim?
SM: Cieszę się z tego powodu. Chcę walczyć z najbardziej znanymi zawodnikami MMA, którzy są dostępni. On jest światową sławą. Słyszałem od kilku różnych polskich dziennikarzy, że Pudzianowski miał pretensje po walce i mówił, że nie odklepał tego poddania. Według niego walka nie powinna zostać zatrzymana. Nie pozostawię mu wątpliwości, że byłem i jestem od niego lepszy.
M: Na jak wiele walk masz jeszcze kontrakt z Konfrontacją Sztuk Walki?
SM: To jest moja ostatnia walka dla KSW na tym kontrakcie. Mam nadzieję, że podpiszę nowy po niej. Chcę walczyć dla KSW.
M: Czy masz kontrakty z innymi organizacjami MMA, niż KSW?
SM: Nie, obecnie jestem związany tylko z KSW.
M: Czy masz jakieś plany co do innych walk?
SM: Na razie nie. Chciałbym zmierzyć się przeciwko Jamesowi Thompsonowi, który pokonał Mariusza Pudzianowskiego na KSW. Chciałbym z nim zawalczyć, ponieważ uważam, że on się mnie boi. Były plany zestawienia mnie z nim dawniej. Celowo ustala zbyt wysokie żądania finansowe, aby uniknąć takiej walki. Ma duże usta, które uwielbiają krwawić.
M: Gdzie obecnie trenujesz?
SM: Trenuję w moim mieście rodzinnym – Indianapolis. Miałem zamiar wybrać lepszą opcję dla mnie – trenować z lepszymi zawodnikami w Las Vegas lub Miami, ale moje dziecko przyjechało na więcej niż kilka dni do mnie, więc było to niemożliwe. Chcę być świetnym zawodnikiem, ale wolę być lepszym ojcem.
M: Co sądzisz na temat Polski, KSW?
SM: Kocham zarówno KSW, jak i Polskę. Polacy są naprawdę przyjaznymi ludźmi, a kobiety są piękne. Chciałbym mówić po polsku, żeby poznawać Polki, ale jest za trudny. KSW to najlepsza organizacja, dla której kiedykolwiek walczyłem. Nie ma żadnej innej organizacji MMA, dla której chciałbym walczyć bardziej, niż dla KSW. Są lepsi od UFC!
M: Co trenujesz najbardziej przed walką z Mariuszem?
SM: Zazwyczaj trenuję moją wytrzymałość. To moja największa słabość. Gdybym miał lepsze cardio, to mógłbym walczyć częściej i pokonywać każdego zawodnika MMA na świecie.
M: Co sądzisz na temat zarobków w KSW?
SM: Zarabiam tutaj pieniądze podobne do tych, które zarabiałem w UFC. Jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu. Zawsze lubiłem mieć więcej pieniędzy. W 1/4 jestem Polakiem, ale też w 1/4 Żydem, więc chęć posiadania większej ilości pieniędzy jest u mnie genetyczna.
M: Masz już 36 lat. Myślisz nad zakończeniem kariery?
SM: Ja naprawdę nie chcę już walczyć więcej. Niestety muszę to robić, bo nie chcę pracować już w prawdziwej pracy. Będę walczyć tak długo, na ile pozwala mi moja sprawność, moje ciało. Inaczej nie będę zarabiał już więcej na życie.
M: Czy chciałbyś walki z innymi rywalami na KSW, niż Mariusz?
SM: Bardzo chciałbym zawalczyć o pas wagi ciężkiej KSW po walce z Mariuszem, ale to jest decyzja KSW. Chciałbym walczyć w Polsce, kiedy tylko KSW będzie mnie chciało.
M: Dzięki za rozmowę!
SM: Również dziękuję. Pozdrawiam!

Rozmowę przeprowadzono 31.07.2013

Zobacz także

Mańkowski vs Du Plessis

Borys Mańkowski vs. Dricus du Plessis na KSW 47!

Mieli spotkać się już na KSW 41, ale ostatecznie wejdą razem do klatki na KSW …