Home / KSW / Scott Askham: „Polacy myśleli, że będę chłopcem do bicia jednak właściciele KSW wierzyli we mnie”
Scott Askham

Scott Askham: „Polacy myśleli, że będę chłopcem do bicia jednak właściciele KSW wierzyli we mnie”

Scott Askham był gościem podcastu Eurobash. Anglik podsumował swoją dotychczasową karierę w KSW.

„Dużo ludzi w Polsce prawdopodobnie myślało, że będę chłopcem do bicia wystawianym po to by budować medialnie innych zawodników. Ludzie w KSW wierzyli we mnie, to nie był kontrakt na jedną walkę, od razu zaoferowano mi umowę na trzy pojedynki. To dało mi trochę wiary, nie mówię że to znaczy, że chcieli bym wygrał jednak to pokazuje w jaki sposób oni pracują. Myślę, że teraz, ostatnim zwycięstwem zdobyłem serca kibiców. Wielu fanów jest teraz po mojej stronie i choć wciąż ich większość kibicuje Polakom, to akurat moim zdaniem jest dobre, chce by nadal tak było.

Materla jest legendą przed pierwszą walką 94% fanów w sondzie wskazało go jako faworyta. Przed pojedynkiem rewanżowym wciąż głosowało na niego 80% ludzi. To prawdziwy wojownik, łatwo zrozumieć to że fani go kochają. Trafiłem go podczas pierwszej walki, a on wciąż próbował zadawać ciosy, to samo zrobił w walce z Khalidovem i to samo zrobił w rewanżu. Ma wypracowane automatyzmy i nigdy się nie poddaje. Teraz marzy mi się walka z Mamedem w Londynie, a jeśli nie w Londynie to może teraz zawalczę z kimś innym. Słyszałem plotki, że KSW planuje zorganizować drugą galę na stadionie i walka z Khalidovem na tak wielkim obiekcie byłaby spełnieniem marzeń i największym osiągnięciem w mojej karierze.”

Zobacz także

Khalidov KSW

50 i 5, czyli wspomnienia nienumerowanych gal KSW

Trzecia gala KSW w Londynie będzie jednocześnie pięćdziesiątym wydarzeniem organizacji. Jubileuszowy event zorganizowany zostanie w …