Home / KSW / Potencjalne wzmocnienia KSW w 2019 roku – UK, Niemcy, Skandynawia, Czechy
Terry Brazier

Potencjalne wzmocnienia KSW w 2019 roku – UK, Niemcy, Skandynawia, Czechy

Po artykułach, w których przedstawialiśmy wam potencjalne wzmocnienia organizacji KSW w 2019 roku w komentarzach pojawiały się pytania odnośnie Wielkiej Brytanii, Niemiec czy Skandynawii. Większość z was uznała bowiem, że sama Rosja to zdecydowanie zbyt mały fragment europejskiego rynku MMA i powinniśmy poszerzyć nasz skauting chociażby o naszych zachodnich sąsiadów, Wyspiarzy czy Wikingów. W ten sposób powstał ten artykuł, który należy traktować za skromny dodatek do poprzednich treści dedykowanych transferom do KSW. Po pierwsze jednak cofnijmy się do początku roku, kiedy to publikowaliśmy następujące artykuły:

Potencjalne wzmocnienia KSW na galę w Sztokholmie:
http://mymma.pl/potencjalne-wzmocnienia-ksw-gale-sztokholmie-pustka-krajach-wikingow/

Potencjalne wzmocnienia KSW na galę w Berlinie:
http://mymma.pl/potencjalne-wzmocnienia-ksw-gale-berlinie/

Teraz zatem krótkie podsumowanie tego co możecie wyczytać pod dwoma linkami. Po pierwsze Martin Lewandowski w jednym z wywiadów udzielonych naszemu portalowi zapowiedział, że podbój Niemiec i Szwecji zostanie odłożony w czasie. Kolejną zagraniczną galą organizacji KSW będzie gala w Wielkiej Brytanii, najpewniej w Londynie bo do tej lokalizacji właściciele KSW zdążyli już przywyknąć, a w dodatku mają grono miejscowych, zaufanych pracowników, którzy wspomagają ich przy produkcji eventu. Po drugie poza delikatnymi, kosmetycznymi zmianami w rekordach zawodników wymienione przez nas grono zamiast się rozrosnąć zmniejszyło się poprzez fakt, że tacy zawodnicy jak Kenneth Bergh czy Ottman Azaitar podpisali dobre umowy. Pierwszy z wymienionych zakotwiczył u Oscara de La Hoyi i zawalczy na mocno obsadzonej gali Liddell vs. Ortiz 3. O ile wyjęcie Bergha na jedną czy dwie gale nie powinno stanowić problemu tak drugi z wymienionych fighterów związał się z UFC, a jak wiadomo kontrakty z najlepszą ligą MMA na świecie obowiązują na minimum cztery pojedynki. Warto podkreślić także sytuację Abusa Magomedova, którego z wielką przyjemnością zobaczylibyśmy w klatce KSW. „Niestety” reprezentant Niemiec doskonale radzi sobie w organizacji PFL, gdzie awansował do finału play-off w kategorii średniej. Wiele zatem może zależeć od rezultatu jaki osiągnie w finale, ciężko oczekiwać by po wygraniu miliona dolarów Magomedov rozważał możliwość walk dla KSW, jeśli jednak Abus przegra to kto wie czy nie spojrzy przychylniej na ewentualną ofertę z Polski. Na uwagę zasługują także kapitalne wyniki Sorena Baka, jednak i tu pojawiają się problemy z kontraktem. Bak walczy w organizacji Cage Warriors i po wygranej nad Paddym Pimblettem zapowiedział, że czeka na ofertę z UFC. Wiadomo jednak, że matchmakerzy najlepszej ligi MMA na świecie często nie doceniają mocnych Europejczyków oferując im minimalne stawki na początku przygody z UFC, tym samym rodzi się szansa dla duetu Kawulski & Lewandowski, aby przejąć tego lekkiego.

We właściwej części artykułu skupimy się na Wyspach Brytyjskich. Zaczniemy od Terry’ego Braziera, podwójnego mistrza organizacji BAMMA, który podpisał umowę z Bellatorem. „Dominator” podpisał umowę w środku wakacji, lecz od tamtej pory nie tylko nie stoczył żadnego pojedynku, lecz nawet nie ma zabookowanej żadnej walki na przyszłość. Jest to podobna sytuacja do tej, którą wykorzystała organizacja FEN sięgając po Normana Parke’a. Bellator przejął lwią część zawodników zakontraktowanych przez BAMMA jednak nie był w stanie zaoferować fighterom żadnych pojedynków. Wszystko może się zmienić na początku 2019 roku, ale część zawodników może znaleźć się w impasie. Scott Coker jest znany z tego, że dba o dobro swoich fighterów, więc niewykluczone, że chętnie umożliwi występy niektórych zawodników na galach innych organizacji, nawet jeśli stanie się to przed ich debiutem w Bellatorze. Warto zaznaczyć, że Bellator w ubiegłym miesiącu dodatkowo zakontraktował Fabiana Edwardsa, choć w przypadku tego fightera zaproszono go na galę i oficjalnie zaprezentowano, więc należy się spodziewać, że matchmaker Rich Chou pokłada w nim spore nadzieje i Edwards będzie obok Paula Daleya i Michaela Page’a jednym z zawodników nakręcających promocję i sprzedaż biletów na gale Bellatora w UK.

Jack Grant, Mike Grundy, Shaun Taylor, George Tokkos, John Demmel, Ross Houston, Jack Shore, Shane Walsh – lista zawodników związanych kontraktami z Bellatorem lub Cage Warriors jest długa i zawiera wiele ciekawych nazwisk. Tradycyjnie zatem ewentualne zatrudnienie zależeć będzie od tego jak ciężka będzie sakiewka z monetami rzucona na stół przez właścicieli KSW. W negocjacjach nie pomoże fakt, że Graham Boylan, prezes Cage Warriors wciąż w pewnym stopniu pozostaje pracownikiem/przedstawicielem organizacji UFC na europejski rynek.

Podsumowując obecną sytuację wydaje się, że rozsądniejszą decyzją byłoby sięgnięcie za naszą południową granicę i zatrudnienie Czechów. Zawodnicy zza naszej południowej granicy regularnie walczą na mniejszych regionalnych galach w swoim kraju, a większość występuje również na eventach federacji XFN, która zdominowała czeski i słowacki rynek MMA kontraktując zarówno tych doświadczonych jak i najbardziej utalentowanych zawodników. Nie wymieniamy celowo Jiriego Prochazki, o którym pisaliśmy w oddzielnym artykule. Jak widać jednak lista wciąż jest zacna i spokojnie można tymi fighterami obsadzić nie jedną, a dwie gale.

Karlos Vemola [22-5] Patrick Kincl [19-9] David Kozma [23-10] Ludovit Klein [12-2] David Dvorak [13-3] Petr Kniże [10-1] Miroslav Broź [8-0] Michal Martinek [7-0] Jan Gottvald [8-2] Milos Petrasek [11-3]

 

Zobacz także

McGregor-Conor

McGregor zmotywowany do powrotu, zapowiada odpalenie rakiety w 2019 roku!

Conor McGregor w krótkim wpisie na facebooku zapowiedział swój powrót w 2019 roku. Irlandczyk zapowiada …