Home / Archiwum / MMA wśród najmłodszych. Czy dzieci powinny uczyć się mieszanych sztuk walk?

MMA wśród najmłodszych. Czy dzieci powinny uczyć się mieszanych sztuk walk?

DzieciMMA

MMA dla dzieci jest tematem dość często pomijanym, a w internecie możemy znaleźć jedynie pobieżne informacje na ten temat. Z jednej strony jest to na pewno zrozumiałe, ponieważ MMA jest w naszym kraju jeszcze na etapie raczkowania. Wciąż brakuje sponsorów, gale w nielicznych przypadkach są zapełnione po brzegi, a przeciętny Kowalski dalej nie posiada dostatecznej wiedzy, która miałaby zainteresować go tematem. Mimo to uważam, że zawsze należy dać krok na przód i działać w jak najlepszy sposób.

Dla każdego polskiego konesera sportów walki szczytem marzeń byłoby, żeby Polska stała się potęgą na arenie międzynarodowej, aby najlepsze gale odbywały się u nas, a najlepsi fajterzy pochodzili z kraju z nad Wisły. Brzmi pięknie, ale czy jest to realne? Na pewno nie dziś czy jutro, ale w niedalekiej przyszłości szansa na to jest. Dlatego nasze MMA powinniśmy zacząć budować od podłoża czyli od szkolenia dzieci i młodzieży.

W obecnych czasach sport wśród najmłodszych zszedł na nieco dalszy plan, ale winę za ten stan rzeczy możemy ponosić sami. Nudne lekcje wf-u , nieograniczony dostęp do komputerów i konsol i brak ciekawszych perspektyw sprawiają, że nasze dzieci coraz rzadziej uprawiają jakiekolwiek sporty. Inaczej sytuacja wyglądałaby jeśli w każdym mieście funkcjonowałby klub z zajęciami dla dzieci, a treningi prowadził prawdziwy trener z powołania, który potrafi wykorzystać swój potencjał, aby nauczyć czegoś innych. W krajach takich jak Stany Zjednoczone, Brazylia czy Japonia uprawianie sztuk walk przez dzieci jest czymś na porządku dziennym. Amerykańskie ośrodki takie jak American Kickboxing Academy czy American Top Team mają w swoich ofertach zajęcia dla dzieci od 4 roku życia. W późniejszych latach zapewne będą mieli godnych następców dla Caina Velasqueza czy Jona Jonesa. Od razu nasuwa się pytanie dlaczego taki model szkolenia nie jest wprowadzony jeszcze w Polsce? Przecież też byśmy chcieli doczekać „Polskiego Jonesa”. Ale żeby był efekt w takiej postaci najpierw trzeba zacząć te dzieci szkolić. Obecnie w Polsce tylko w nielicznych szkołach sportów walki są prowadzone tego typu zajęcia. Cieszmy się, że takie oferty zaczynają pojawiać się, ale to wciąż mało. Powinniśmy dużo więcej uwagi poświęcić tematowi o sportach walki dla dzieci, a trenerów którzy prowadzą kluby MMA zachęcać do wprowadzania programów mających wyszkolić przyszłych zawodników.

Podsumowując temat powinniśmy zadać sobie pytanie na jakim poziomie jest Polskie MMA a na jakim chcielibyśmy żeby było. Niewątpliwie pieniądze i media rządzą każdym sportem. Żeby mieć hale zapełnione po brzegi, trzeba mieć sponsorów którzy będą w ten sport inwestować pieniądze, media które o danym widowisku sportowym będą pisać i informować. Ale jeśli chcemy robić takie gale jak UFC i na nich zarabiać zacznijmy inwestować w tych, którzy w przyszłości takie widowisko będą mogli nam zapewnić.

autor: Łukasz Kieraś

Zobacz także

UFC 167 – wyniki ważenia

Wyniki ważenia:

Georges St. Pierre (170) vs. Johny Hendricks (170) Rashad Evans (205) vs. Chael Sonnen (206) Robbie Lawler (170) vs. Rory MacDonald (171) Josh Koscheck (170) vs. Tyron Woodley (171) Ali Bagautinov (126) vs. Timothy Elliott (125)

Donald Cerrone (155) vs. Evan Dunham (156) Ed Herman (186) vs. Thales Leites (186) Brian Ebersole (171) vs. Rick Story (170) Edwin Figueroa (135) vs. Erik Perez (135)

Jason High (170) vs. Anthony Lapsley (170) Will Campuzano (135) vs. Sergio Pettis (135) Cody Donovan (205) vs. Gian Villante (205)