Home / KSW / Mariusz Pudzianowski: ,,Jeżeli dźwigni by mi żadnej nie założył to musiałby się sporo napocić”

Mariusz Pudzianowski: ,,Jeżeli dźwigni by mi żadnej nie założył to musiałby się sporo napocić”

Mariusz Pudzianowski w rozmowie z portalem IntheCagePL m.in. wypowiedział się na temat swoich treningów oraz jak widzi swoje szansę w potencjalnym pojedynku z Mamedem Khalidovem.

Czy popularny ”Pudzian” myśli już o wymarzonym pasie wagi ciężkiej federacji KSW? Gdzie będzie szlifował swoją formę do pojedynku z Karolem Bedorfem?

,,Fajnie by było zdobyć ten pas, ale jeszcze trzeba będzie na niego troszeczkę poczekać i ciężko popracować. Jeszcze nie jestem gotowy tak bardzo na ten pas, ale coraz bliżej ta droga zmierza na ten szczyt, może w tym roku? a może w następnym. Zobaczymy jak wszystko dobrze się ułoży to może zawalczymy. ”

,,Cały czas trenuje systematycznie w WCA, cierpliwie codziennie lub dwa razy dziennie trenuje i jak ja to mówię cierpliwy i kamień ugotuje”

Co sądzi na temat potencjalnego pojedynku z Mamedem Khalidovem?

,,Mamed jest technicznie ode mnie o wiele lepszy dlatego, że dłużej trenuje i żeby dojść do takiej techniki to musiałbym poświęcić jeszcze z dziesięć lat. Jeżeli dźwigni by mi żadnej nie założył to musiałby się sporo napocić ale to jest MMA więc różnie mogłoby się to potoczyć”

Zobacz także

LFA 57

LFA 57 – skrót gali

Legacy Fighting Alliance 57 – skrót gali, która odbyła się w miniony weekend w 1STBANK …