Home / Archiwum / Czteroosobowy turniej w wadze średniej na WSOF 5

Czteroosobowy turniej w wadze średniej na WSOF 5

Taylor

Bardzo solidnie obsadzony, czteroosobowy turniej wagi średniej, odbędzie się na wrześniowej gali WSOF 5. W pierwszej z walk w ramach owego turnieju, mistrz kanadyjskiej federacji Maximum Fighting Championship, spektakularnie walczący Elvis Mustapcic [13-2] zmierzy się ze znanym z potyczki z Mamedem Chalidowem – Jesse Taylorem [26-9]. Mustapcic to jeden z najjaśniej świecących talentów wagi średniej poza UFC. Noszący dość oczywisty przydomek – „The King” – Amerykanin, wygrał swoje ostatnie 5 walk, a tylko jedna z nich odbyła się na pełnym dystansie czasowym. Jego rywal ma znacznie bardziej rozpoznawalne nazwisko. „JT Money” Taylor to półfinalista The Ultimate Fightera, z którym pożegnał się przez swoje zachowanie. Mimo wszystko dostał szansę zawalczenia w UFC, którą pogrzebał przegrywając dość gładko z C.B. Dollawayem. Następnie po serii zwycięstw na mniejszych galach, został on zakontraktowany przez Strikeforce, gdzie przegrał 2 starcia: z Hieronem i Rockholdem. Potem wiodło mu się w kratkę: zwycięstwa nad średniakami mieszały się z porażkami z zawodnikami wyższych lotów. W 2011-tym roku został szybko odprawiony przez Chalidowa, a następnie sam wpakował się w armbar Grimauda na CWFC. Od tamtej pory jednak jego karta się odwróciła i wygrał on sześć ostatnich walk, w przegranym polu zostawiając takich zawodników jak: Kendall Grove, Chris Fields czy ostatnio – John Philips. Największymi atutami fightera trenującego w Team Quest są: siła fizyczna i znakomite zapasy, a jego piętą achillesową jest obrona przed dźwigniami na kończyny.

Z drugiej strony drabinki tego miniturnieju, kolejny rozpoznawalny nad Wisłą zawodnik – David Branch [12-3] – podejmie niegdyś uznawanego za wielką nadzieję na przyszłość – Danillo Villeforta [14-4]. Branch to człowiek, który dzięki wypunktowaniu Tomasza Drwala na gali UFC – Fight Night 22, przyczynił się do zwolnienia „Goryla” z największej organizacji MMA na świecie. Po tamtej walce, nieciekawie walczący Amerykanin, zanotował jedno zwycięstwo i jedną porażkę i sam musiał szukać nowego pracodawcy. Wygrał 2 walki na eventach mniejszych organizacji, a następnie przegrał z Anthonym Johnsonem na Titan FC 22. Zanim jednak dosżło do tej walki, David miał zmierzyć się z Janem Błachowiczem na KSW 18, ale z powodu trudności z uzyskaniem wizy, został zastąpiony on przez Mario Mirandę. Swoje dwie ostatnie walki – obie pod banderą WSOF – zawodnik z Renzo Gracie Jiu-Jitsu – wygrał, wypunktowując w swoim stylu: Justina Jacoby’ego i Paulo Filho. Z koleji Villefort dostał swoją szansę zawalczenia na gali UFC w sierpniu 2009-go roku, ale przegrał przez TKO w 3-ciej rundzie. Kolejne cztery zwycięstwa odniesione w Brazylii i USA, zaowocowały występem na Strikeforce – Challengers 18, podczas którego został nieoczekiwanie wypunktowany przez Nate’a Jamesa. Po tamtej walce przyszła ponad 1,5-roczna przerwa, z której „Indio” wrócił do walk na WSOF 2, kiedy to wygrał przez niejednogłośną decyzję z Krisem McCrayem. Starcie Branch vs. Villefort to zestawienie zapasy vs. BJJ i Judo; powtarzalność vs. nieobliczalność i wreszcie: nieciekawy – dla oka – styl vs. spektakularność.

WSOF 5 odbędzie się 14-go września w Atlantic City, a walką wieczoru tej gali będzie starcie w wadze półciężkiej pomiędzy Anthonym Johnsonem [15-4] i Mikem Kyle [20-9-1].

Zobacz także

Marcin Najman wyzwał na pojedynek Łukasza Jurkowskiego – video

Podczas wczorajszej gali PLMMA 24 Extra zgodnie z zapowiedzią w klatce organizacji Mirosława Oknińskiego pojawił się Marcin Najman. Zawodnik próbujący swych sił w różnych dyscyplinach postanowił wyzwać na pojedynek Łukasza Jurkowskiego! Nie wiemy czy "Juras" przyjmie wyzwanie jednak organizatorzy powinni uważać i raczej unikać przekazywania mikrofonu Najmanowi, który do ulubieńców publiczności nie należy, a zarazem wygłaszane przez niego tezy choć są szczere to do najmądrzejszych nie należą. Poniżej materiał video z całego "zajścia".