Home / FEN / Andrzej Grzebyk: Ręce mi opadają.. ta walka nie jest walką sportową tylko freak fightem”
Andrzej Grzebyk MMA

Andrzej Grzebyk: Ręce mi opadają.. ta walka nie jest walką sportową tylko freak fightem”

Andrzej Grzebyk w rozmowie z portalem MMANEWS.PL skomentował walkę pomiędzy Pawłem Trybałą a Tymoteuszem Świątkiem, która odbędzie się na gali FEN 20 w Warszawie.

,,Ręce mi opadają, nie róbmy z jakichś kategorii wagowych cyrku. Na pewno, ta walka nie jest walką sportową tylko freak fightem, Jeśli Trybson chce być sportowcem i chce się bić ze sportowcami to niech się bije ze sportowcami a nie z ‚Omenem’ którego ileś lat nie było i nagle teraz będzie wielkim fighterem. Moim zdaniem ta walka jest niepotrzebna.”

10 marca w warszawskiej hali Torwar zobaczymy również Andrzeja Grzebyka, który po siedmiu miesiącach przerwy powraca do oktagonu federacji FEN. Rywal Grzebyka nie jest jeszcze znany.

Zobacz także

Szymon Kołecki Babilon MMA

Szymon Kołecki: „Ciężko przyrównać tego rywala do któregoś z tych, z którymi walczyłem w przeszłości.”

Już 8 czerwca w Ełku odbędzie się czwarta gala Babilon MMA. W walce wieczoru wystąpi …